Bandeira de Mello chce zachować Zé Ricardo do końca kadencji

Rozmiar tekstu: A A A

Fani Flamengo po raz kolejny domagają się zwolnienia Zé Ricardo. Nawet pomimo awansu do półfinałowym Copa do Brasil, kibice nie przebaczyli szkoleniowcowi dokonanych wyborów w pierwszym składzie - chodzi rzecz jasna o Alexa Muralhę i Rafaela Vaza - oraz zmian w trakcie meczu - wpuszczenie Gabriela, który nie grał przez dłuższy okres z powodu kontuzji i jest bez formy.

Mimo całej krytyki, praca szkoleniowca jest wspierana przez władze klubu. Prezydent, Eduardo Bandeira de Mello zamierza zachować Zé Ricardo do końca swojej kadencji, czyli grudnia 2018 roku. Taki zamysł jest wspierany przez dyrektora sportowego klubu, Rodrigo Caetano i dyrektora generalnego, Freda Luza.

Jednak ewentualna niedzielna porażka z Corinthians, może sprawić, że sytuacja trenera będzie jeszcze bardziej skomplikowana. Obecnie różnica punktów między oboma zespołami wynosie 12 punktów, a może wzrosnąć jeszcze o trzy na 21 meczów do końca rozgrywek Brasileirão.

Praca Zé Ricardo broni się wynikami, bowiem przez nieco ponad rok, zespół pod jego dowództwem przegrał tylko 14 meczów w 86 rozegranych. Ponadto obecnie na rynku nie ma wolnych ciekawych nazwisk.

Nawet pomimo wsparcia władz klubu, pozostanie Zé Ricardo na ławce trenerskiej w przyszłym sezonie nie jest pewne. Wszystko oczywiście zależeć będzie od dalszych wyników zespołu, a także od tego, czy na rynku nie pojawi się ciekawe nazwisko.

iconautor: MentiX

icon 28.07.2017

icon21:05

iconźródło: colunadoflamengo.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy