Danilo: Flamengo należy do ludzi i dopóki ludzie są niezadowoleni, na boisku będzie trudno

Rozmiar tekstu: A A A

Atmosfera po zwycięstwie 3:0 nad Madureirą nie była pozytywna. Flamengo jest o krok od finału Campeonato Carioca, ale wciąż znajduje się pod presją. Mecz na stadionie Maracanã rozpoczął się od gwizdów, a po zdobyciu trzech goli zawodnicy niemal nie świętowali. Krytyka za słabe występy poprzedza drugi kluczowy mecz drużyny w tym roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W nocy z czwartku na piątek Flamengo będzie musiało odrobić porażkę 0:1 i pokonać Lanús na stadionie Maracanã, aby spróbować zdobyć pierwsze trofeum w 2026 roku Recopa Sudamericana. Z powodu napięcia i świadomości słabszej formy zawodnicy unikali euforii w niedzielę.

"Jestem pewien, że to było odzwierciedlenie sytuacji. Nie było powodu do świętowania, naszym obowiązkiem było wygrać. O meczu mogę powiedzieć tyle, że pokazaliśmy zaangażowanie i powagę. Rozumiemy moment, wiemy, że w czwartek czeka nas decydujące starcie. Denerwuje mnie, gdy słyszę, że kibice Flamengo przychodzą tylko wtedy, gdy jest dobrze, nie zgadzam się z tym. W czwartek liczę na gorącą Maracanã, która poniesie zespół." - podkreślił Danilo po meczu.

Na pierwszym spotkaniu półfinału Campeonato Carioca obecnych było 22 730 widzów. W nocy z czwartku na piątek oczekuje się kompletu publiczności. Po słabej pierwszej połowie przeciwko Madureirze, Flamengo zagrało znacznie lepiej po przerwie i zdobyło wszystkie trzy bramki w drugich 45 minutach. Nicolás de la Cruz otworzył wynik po dobitce sprzed pola karnego, Giorgian de Arrascaeta podwyższył z rzutu karnego, a Luiz Araújo ustalił rezultat po podaniu Samuela Lino do pustej bramki.

"Dzisiejszy mecz miał nam posłużyć do zwycięstwa i odzyskania płynności gry. Nie było innego wyniku z całym szacunkiem dla rywala niż wygrana, biorąc pod uwagę poziom zawodników i wszystkie nasze inwestycje. Wiemy, jak to działa. Chcemy dać odpowiedź najpierw kibicom, a potem samym sobie. W czwartek gramy o trofeum, nigdy nie wygrałem tych rozgrywek i chcę je zdobyć. Flamengo należy do ludzi i dopóki ludzie są niezadowoleni, na boisku będzie trudno. Musimy raz na zawsze odzyskać synergię." - zakończył obrońca, który wyszedł w podstawowym składzie.

Flamengo podejmie Lanús w nocy z czwartku na piątek na stadionie Maracanã i musi wygrać co najmniej dwiema bramkami, aby sięgnąć po trofeum. Zwycięstwo jedną bramką doprowadzi do dogrywki, a następnie do rzutów karnych. Drużyna z Argentyny zdobędzie puchar, jeśli wygra lub zremisuje.

iconautor: MentiX

icon 23.02.2026

icon18:54

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy