Filipe Luís i Gabigol: Od kłótni po gola

Rozmiar tekstu: A A A

Gabriel Barbosa i Filipe Luís byli bohaterami dwóch ciekawych scen na stadionie Maracanã podczas niedzielnego, pierwszego finałowego meczu Copa do Brasil pomiędzy Flamengo a Atlético Mineiro. Trener skarcił napastnika za błąd w ustawieniu przy linii bocznej boiska, ale ten zrehabilitował się kilka sekund później, zdobywając drugą bramkę dla Rubro-Negro w spotkaniu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Po błędzie w ustawieniu Gabigol otrzymał reprymendę od Gérsona i odpowiedział mu. Następnie Filipe Luís krzyknął do napastnika, aby przekazać mu wskazówki, a ten znów odpowiedział. Wtedy były lewy obrońca krzyknął i skarcił go.

- "Rozmawiaj tylko ze mną." - powiedział Gabigol do trenera.

- "Szanuj mnie, gówniarzu! Chodź tutaj." - odpowiedział Filipe.

Akcja potoczyła się dalej, aż piłka trafiła do Léo Ortiza, który zagrał do Gonzalo Platy. Ekwadorczyk podał do Gabigola za plecy linii obrony. Napastnik znalazł się sam na sam z Eversonem, zmylił bramkarza i strzelił gola. Podczas celebracji objął trenera.

iconautor: MentiX

icon 03.11.2024

icon23:00

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy