Léo Ortiz: Chcieliśmy wygrać
Bezbramkowy remis z LDU w Quito nie był wynikiem idealnym, ale nie został też uznany przez Flamengo za zły. Po zakończeniu spotkania Léo Ortiz stwierdził, że punkt zdobyty na wyjeździe jest ważny dla Rubro-Negro w kontekście walki o awans do fazy pucharowej Copa Libertadores.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Przyjechaliśmy bardzo dobrze przygotowani, by osiągnąć dobry wynik. Chcieliśmy wygrać, niestety się nie udało, ale ten jeden punkt stawia nas w dobrej sytuacji w grupie." - powiedział obrońca.
Zawodnik odniósł się również do gry na dużej wysokości w Quito (2800 m n.p.m.) i porównał ją z warunkami panującymi w La Paz, w Boliwii, gdzie różnica wysokości wynosi niemal 1000 metrów więcej. Léo Ortiz zaznaczył, że strategie gry w takich miejscach muszą być odmienne.
"To zupełnie co innego niż granie w La Paz, gdzie byliśmy już dwa razy. Tam rzeczywiście jest trudniej. Tutaj, kiedy gra przechodzi w fazę przejścia, trudniej się oddycha i trudniej się regenerować. Dlatego chcieliśmy kontrolować piłkę." - wyjaśnił.
Po remisie Flamengo utrzymało trzecie miejsce w Grupie C z dorobkiem 4 punktów – o jeden mniej niż LDU, które w tym momencie prowadzi w tabeli. Rubro-Negro mają jednak przed sobą mecze z ekipą z Ekwadoru oraz z Deportivo Táchira, które odbędą się na stadionie Maracanã.