Mało używany Trauco na wylocie
Flamengo nie będzie się starało zatrzymać Miguela Trauco po Mistrzostwach Świata. Lewy obrońca jest już na celowniku kilku europejskich klubów i powinien opuścić zespół z Gávea.
Peruwiańczyk został zatrudniony na początku 2017 roku, za kwotę około 2,5 mln reali z Universitário. Rubro-Negro liczą, że zdołają go sprzedać za coś od 8 do 10 mln reali. Ponadto ewentualny dobry występ na mundialu może znacznie podnieść jego wartość.
Flamengo przeszukuje runek w celu pozyskania nowego zawodnika na lewą obronę. Wcześniej pomysł polegał na zakontraktowaniu piłkarza, który będzie bezwzględnym starterem, ale po wzroście formy Renê, temat nieco ucichł.
Agent Trauco, José Chacón w wywiadzie dla Radio Ovación powiedział, że kilka klubów w Europie jest zainteresowanych pozyskaniem jego klienta.
"Pracujemy dużo we Francji, ale wciąż nie mamy nic konkretnego. Pracujemy na rynku francuskim, są pewne zainteresowania. Pracujemy również w Hiszpanii, Belgii i Niemczech." - powiedział.
Zatrudniony w zeszłym roku, Miguel Trauco w koszulce Flamengo wystąpił w 58 meczach, w których zdobył cztery gole. W poprzednim sezonie był absolutnym starterem i rozegrał 53 spotkania.